-hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha... - smiala sie Dominika z Wojtkiem gdy zobaczyli zdziwiona mine Natalii, kiedy dowiedziala, ze oni sie znaja i jeszcze mieszkaja obok siebie.
- mamy dla ciebie jeszcze jedna niespodzianke - zaczela Miska
- dzien pelen niespodzianek, nie wiem czy cos jeszcze mnie zaskoczy - przyznala Natalia
- no zobaczymy - powiedzial Wozz
- no wlasnie... chodzi i to, ze... ja jutro mam rozmowe o prace, a pozniej musze jeszcze cos zalatwic, a poniewaz jestem odpowiedzialna nie pozwole ci zostac samej...
- wiec bede twoja niańką!!!!!!!!! - krzyknal Wojtek.
Natalia strzelila face palm. Miska i Wozz zaczeli sie znowu smiac.
- macie jeszcze jakies newsy dla mnie? - zapytala Natalia
- tylko jedna... bedziemy tu dzisiaj spac... - powiedziala cicho Dominika
- CO ?! - krzyknela Natalia - no dobra... ale ja spie sama na lozku, a wy sie bedziecie musieli jakos pogodzic, bo mam jeszcze kanape.
Dominika i Wojtek popatrzyli na siebie, pozniej na Natalie i znowu na siebie.
- tu spisz na ziemi! - krzykneli na siebie rownoczesnie - co?! Nie?! Ty spisz na podlodze!
- stawiasz mi drinka! - Dominika uderzyla Wojtka w udo tak, ze az zapiszczal z bolu.
Zaczeli sie smiac. Natalia przyznala, ze pasuja do siebie i powinni byc razem. Popayrzyli sie znowu na siebie i zasmiali sie jeszcze bardziej. Dominika zaproponowala, zeby przyjaciolka im cos przyzadzila na kolacje, bo w końcu jest w technikum gastronomicznim. Poszli do kuchni. Natalia pokroila filet z kurczaka i opiekla go. Pokroila pomidory, ogorki i pomidory. Wsadzila do piekarnika gotowe tortille. Sciagnela kurczaka z patelni przyzadzia dip. Kiedy nalesliki byly juz cieple wyjecha je z piekarnika. Wsadzila wszystko co przygotowala do tortilli i je zawinela. Podala danie Dominice i Wojtkowi.
- kto cie tak uczyl gotowac, mloda - zapytal Wozz, ktory byl pod wielkim wrazeniem
- uczylam sie sama, to jest latwe danie - przyznala Natalia - a przepis na sos mam od Miski.
Dominika usmiechnela sie do Wojtka specjalnie nastawiajac kawalek salaty na zeby. Wszyscy zaczeli sie smiac. Po posilku Natalia zaproponowala, zeby obejzec jakis film. Wojtek zaczal sie wykrecac, ze jesli Dominika bedzie wybierac to on nie oglada. Tala (Natalia) przyznala, ze wybory przyjaciolki sa nie zawsze w jej guscie i nie przepada za horrorami, wiec zaproponowala, zeby ogladnac komedie romantyczna "Zakochani w Rzymie". Wszyscy sie zgodzili.
Na koncu filmu Dominika (jak na koncu kazdego filmu) rozplakala sie. Bylo po 23. Wojtek wzial od Miski kluczyki i poszedl po ich rzeczy do motoru. Kiedy przyszedl wszyscy poszli do pokoju Natalii, ktory byl na pierwszym pietrze. Dominika i Wojtek scigali sie, zeby zajac sobie lozko.
To opowieść o marzeniach pewnej dziewczyny, które zaczynają się spełniać wraz z wyjazdem do miasta swoich marzeń - Warszawy. Na swojej drodze spotka wiele różnych ciekawych przygód, które zmienią jej życie. :) PS. Rozdziały są pomieszane, ale ponumerowane ;P
wtorek, 13 maja 2014
9.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz