Kolo 21 zaczela sie pozadna impreza wszyscy pili oprocz Natalii, ktora i tak sie swietnie bawila. Grali w butelke. Caly czas sie smiali, leciala muzyka, co chwile ktorys cos przygrywal na jakims instrymencie. Kiedy przyjechal dostawca z pizza poszedl otworzyc mu Baron. Chopak wrocil z 8 duzymi pizzami i jedna mala (dla Natalii). Chlopaki zalozyli sie z Dominika, ze nie zje calej duzej pizzy, wysmila ich. Jesliby przegrala to ona pila od wszystkich, a jesliby wygrala to mieli wziac ja na lunch do najdrozszej restauracji w Warszawie.
Podczas gry butelka krecona przez Natalie wypadla na Tomsona. Kazala mu zjesc zielona papryczke z diabelskiej pizzy Dominiki. Zjadl, ale pozniej latal po calym domu z wywieszonym jezykiem, a wszyscy sie smiali. W koncu Dominika podeszla do lodowki i nalala Tomkowi zimne mleko, bo pomaga na pieczenie. Okazalo sie, ze jest zepsute i zaraz je wyplul. Dominika turlala sie po podlodze ze smiechu, a ktorys z chopakow zazartowac, ze Tomus mial przedwczesny wytrysk. Smiali bez opamiatenia. Postanowili, ze przeniosa sie na gore.
Dominika wziela ostatni kawalek swojej pizzy, pokazala chlopaka jezyk i zarzucila wlosami. Na gorze wyladowali w pokoju Barona. Chlopak wyciaglaz z szuflady paczke heroiny i pomachal ja w powietrzu. Nikt nie mial sprzeciwu, zeby nie niuchnac, nawet Natalia wziela malego. Pozniej Wojtek przyniosl od siebie Marichuane i caly pokoj byl zadymiony. Natalia zaciagnela sie raz i zaczela strasznie kaszlec. Wszyscy lacznie z nia zaczeli sie smiac. Chlopaki zaczeli planowac slub Dominiki i Wojtka.
- zawsze chcialam wyjsc za maz w czapce Tomsona - przyznala Dominika i sciagnala chlopakowa czapke o zaczela w niej paradowac po pokoju caly czas majac w ustach skreta.
- koniec slubu teraz noc poslubna! - krzyknal Wojtek i wzial Dominike na rece. Wszedl w zle drzwi i trawil do lazienki. Potknal sie i wyladowali w wannie. Oboleli caly czas sie smiali. Wygladali jak Rihanna i Cris Brown w teledysku do We Found Love.
Bylo juz po 4 Dominika z Wojtkiem usneli w wannie. Natalia spala ze Sniadym, Dziamasem i Baronem na lozku Torresa. Tomki spali w garderobie Bartka, a Lajan pod lozkiem Torresa.
Natalia wstala pierwsza, bylo 12. Rozejzala sie dookola, wszedzie panowal syf. Na podlodze bylo pelno szklanek, porozlewanego alkocholu, niedopalkow. Trudno bylo sie jej ruszyc, bo naokolo lezeli chlopaki, nie chciala ich obudzic, ale bylo jej niewygodnie. Ostroznie wyszla z lozka i poszla do lazienki. Zdziwila sie widokiem Wojtka i Dominiki w wannie. Przemyla twarz zimna woda. Probowala sobie przypomniec co sie dzialo wczoraj, ale wszystko widziala jak za mgla. Wrocila do pokoju i polozyla sie na ziemi. Patrzyla na sufit. Powoli powracaly do niej obrazy z tamtej nocy. Wszyscy byli pijani i nacpani. Dominika spiewala i mowila, ze zanjedlugo dostanie zaproszenie do VoP. Nikt tego raczej niepamieta, bo nie wygladali na swiadomych.
Dominika poczula wielki bol glowy. Ruszyla lekko reka i poczula jak leci woda. Odskoczyla. Wojtek tez sie zerwal.
Popatrzyli po sobie. Dominika wylaczyla wode. Poszli zobaczyc co tam u reszty.
To opowieść o marzeniach pewnej dziewczyny, które zaczynają się spełniać wraz z wyjazdem do miasta swoich marzeń - Warszawy. Na swojej drodze spotka wiele różnych ciekawych przygód, które zmienią jej życie. :) PS. Rozdziały są pomieszane, ale ponumerowane ;P
wtorek, 13 maja 2014
13.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz