środa, 15 stycznia 2014

20 :p

Nadszedl dzien bitwy Dominiki i Michala. Dziewczyna byla smutna, ze Wojtek jeszcze nie wrocil z Pragi, ale Baron obiecal, ze wszystko nagra i bedzie mogl obejzec wystep wczesniej.
Tuz przed wejsciem na scene, jeszcze w green roomie Dominika wyciaglela paczke kinderek i sok pomaranczowy.
- chcesz kinderka - poczestowala Michala - Dobrze dzialaja na nerwy.
- ja sie nie denerwuje... wiem, ze ty przejdziesz dalej.
- ta, na pewno, jesli mnie nerwy nie zjedza... je sie nigdy nie denerwuje...
- a kiedy ma wrocic Wojtek?
- z tego co czylam na fajsie, to chyba jutro... a co?
- nie denerwujesz sie wystepem, tylko tesknisz za Lozem. - podsumowal.
Zawolali ich na scene. Jeszcze Baron i Tomson podeszli do nich zyczyc im powodzenia i dac kopa w dupe. Muzyka zaczela grac. Dominika zamknela oczy i dala sie poniesc. Zaczela spiewac. Z jej ust wyplynely slowa :
'He's trouble in a tank top
Pretty little time bomb
Blowin' up
Take you down
Living in the radio
Lost in stereo, sound'
Na probach musieli troche zmienic tekst, tak ze opisywal dwie osoby.
Przy refrenie otwarla oczy. Juz nie spiewala sama tylko z Michalem, spiewala do niego. Opowiala mu o chlopku, ktorego kocha, ktory zgubil sie w muzyce radia stereo.
Kiedy skonczyli spiewac przytulili sie i chwycili za rece w wyczekiwaniy na werdykt.
- Dominika... Dominka... - zaczal Marek - taki power w tobie siedzi... mam nadzieje, ze chlopaki wybiora Michala, bo w tedy cie ukradne...
- oj, Marku... - glos przejela Edyta - nje tylko ty masz chrapke na ten glos.
- no, poprostu zazdroszcze chlopakom, ze maja ciebie. - dodala Maria. - Ale Michal, ty tez masz super glos. Poprostu... chlopaki trudny wybor, ale ja bym wam radzila wziac Michala, bo Dominika sobie poradzi...
- dzieki, Marysiu - usmiechnal sie Tomek. - a co do was moi, nasi drodzy...
- to decyzja jest serio trudna - przyznal Alek. - Michal, zaczniemy od ciebie. Swietnie sobie dales rade z ta piosenka i z nie dales sie zdominowac Dominice.
- a Dominika... nasza Misia... z toba jest sie trudno rozstac. Masz poprostu taka cudowna barwe... Barus, powiedz kogo bierzemy.
- Michal... mam nadzieje, ze dasz sobie rade... widze, ze Marysia ma na ciebie smaka, a o Dominike, by sie zabili, jak na przesluchaniach... Misia - idziesz z nami.
Dominika przytulila Michala. Szepnala mu do ucha, ze jeszcze sie spotkaja, ze to nie jest dla niego koniec.
Dominika poszla poczekac do holu. Caly czas trzymala kciuki, zeby ktos go jeszcze ukradl. Udalo sie! Edyta nacisnela guzik tym samym biorac Michala do swojej "klasy" (xd)
Pozniej bylo aftet pary. Ale byla impreza! Wszyscy spiewali, nawet Maciek Musial. Dodatkowo swietowali premiere piosenki Tomka z Mrozem 'jak nie my to kto'. Baron i Tomson odwiezli Dominike nad ranem do domu, bo nie byla w stanie sama jechac, a i tak przyjechala z nimi. Zaprowadzili ja do sypialni i od razu usnela.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz